Kurz und knackig: 3 Highlights in Rio de Janeiro. Cristo Redentor: Die Christusstatue wacht auf dem etwa 710 Meter hohen Corcovado-Berg über Rio de Janeiro. Zuckerhut: Auf den berühmten Granitfelsen kommst du mit einer Seilbahn. Von oben erwartet dich ein fantastischer Ausblick. Wszyscy wystartują w Rio de Janeiro jako olimpijska reprezentacja uchodźców. Quizy. Wyniki. Zaloguj. W trakcie Przejdź do relacji. Dla Ciebie. Piłka nożna. Żużel. Tenis. Siatkówka. Należy pamiętać, że plaża Copacabana jest jedną z głównych atrakcji turystycznych w Brazylii. Tak więc, mimo że plaża o długości 4,15 km z pasem piasku osiąga szerokość 150 m pomiędzy Atlantic Avenue aż do wody, plaża może być bardzo zatłoczona w weekendy. Więc, aby tego uniknąć, zalecałbym ci chodzenie tam w dni Gdzie się znajdują? Prawie każde z dużych brazylijskich miast ma swoje fawele, chociaż większość z nich skupia się po pierwsze w San Paulo (co nie dziwi, zważywszy na jego rozległość), a po drugie- w Rio de Janeiro. IPP (Miejski Zakład Urbanistyczny Pereira Passos) w 2009 oszacował liczbę faweli w Rio na 968. Wykazują znaczny Pedra Do Telegrafo Hike Tour with Transfer. 3. Adventure Tours. Private and customized City Tour of Rio de Janeiro. 94. Rio Sunset Tour Including Sugarloaf, Christ the Redeemer, Cathedral and Selaron. per adult. Christ the Redeemer by Van and Selarón Steps. per adult. Odsłona nastąpiła 12.10.1931r. W 2007 Jezus Chrystus Odkupiciel z Rio de Janeiro został uznany za jeden z siedmiu nowych cudów świata. Polska też ma swój udział w pomniku, który stoi w Rio! Otóż zaprojektował go francuski rzeźbiarz- polskiego pochodzenia- Paul Lewandowski. Rzeźbę wykonano we Francji i przetransportowano ją do Rio de Janeiro jest drugim pod względem liczby ludności miastem w Brazylii i jest częścią stanu o tej samej nazwie, będąc jednocześnie jego stolicą. Była to również stolica Królestwa Portugalii (1807-1822) oraz Cesarstwa Brazylii od 1822 r., kiedy to kraj uzyskał niepodległość od Portugalii, aż do inauguracji Brasilii w 1960 r. Julia Wieniawa bawi się z zagranicznymi gwiazdami na luksusowym evencie modowym w Rio De Janeiro (ZDJĘCIA) Julia Wieniawa skorzystała z zaproszenia na wyjątkowy pokaz kolekcji Carolina Herrera Copacabana. Z Pewnością najbardziej znana plaża w Rio de Janeiro – to Copacabana. U podnóża słynnej góry przydomek głowa Cukru na 5 km rozciąga się najstarszy i najbardziej znany w całej Brazylii plaża. Tutaj rano zbierają się mieszkańcy, którzy opalać się, grać w siatkówkę, słuchać muzyki, spędzać czas w kawiarni. ZWIEDZANIE W RIO DE JANEIRO. Rio de Janeiro to międzynarodowe centrum bardzo aktywnego i różnorodnego życia nocnego z barami, barami tanecznymi i klubami nocnymi, które są otwarte długo po północy. W Rio de Janeiro zabraknie ci rzeczy do zrobienia. Arcos da Lapa (zabytek architektury) gm6mI. Słońce, plaże i Jezus. Te słowa z pewnością kojarzą się z najpopularniejszym miastem Ameryki Południowej, Rio de Janeiro! Miasto przyciąga, co roku miliony turystów swoimi cudami natury, niekończącymi się plażami, czy corocznymi imprezami karnawałowymi. Rio de Janeiro ma bardzo dużo do zaoferowania, tak więc zapraszam Was na swój ranking 10 miejsc, które trzeba zobaczyć w tym mieście. 1. Christo the Redeemer – Jezus Odkupiciel Będąc w Rio nie można przeoczyć znany na całym świecie, pomnik Jezusa Odkupiciela. Widoczny jest on z każdego miejsca w mieście, gdyż mieści się na 700 – metrowej góry Corcovado. Sam pomnik mierzy 30 metrów, oczywiście nasz rodzimy świebodziński pomnik nawet się nie umywa. Co prawda jest trochę większy, ale nie ma tego wspaniałego widoku, bo spod pomnika w Rio rozciąga się, przepiękny panoramiczny widok na calutkie miasto. Jest tylko jedno ale… tłumy. Ilość osób odwiedzająca tą atrakcję jest tak duża, że ciężko znaleźć sobie miejsce, gdzie można spokojnie stanąć. A już w ogóle zapomnij o zrobieniu zdjęcia gdzie będziesz tylko Ty i Jezus. O to żeby dotrzeć do krawędzi trwa nieustanna walka. Kiedy tylko odsłoni się mała przestrzeń, od razu wpada tam ktoś z aparatem. Tak czy inaczej to miejsce trzeba zobaczyć. Trochę faktów Po I wojnie światowej, przedstawiciele władz Brazylii pomyśleli o tym, że kraj potrzebuje symbolu, żeby wzmocnić wiarę obywateli i tak w 1920 roku zrodził się pomysł, żeby wybudować pomnik. Budowa trwała 9 lat i zakończyła się w 1931 roku, a swój wkład przy powstaniu pomnika miał rzeźbiarz polskiego pochodzenia Paul Landowski! Współpracował on, z brazylijskim inżynierem budownictwa Heitor da Silva Costa. Chrystus Odkupiciel został zbudowany w stylu art deco ze zbrojonego betonu i steatytu. Waży 635 ton, a szerokość ramion to 28 metrów. U podstaw posągu została zbudowana kaplica W drodze głosowania międzynarodowego w 2007 roku statua została wybrana jako jeden z Nowym Siedmiu Cudów Świata. Jak dostać się do Jezusa Odkupiciela Na szczyt pod statuę Jezusa można dostać się na trzy różne sposoby: Pociąg zębaty – jest najbardziej znanym i tradycyjnym sposobem dotarcia na górę. Pociąg przejeżdża przez bujny las Atlantica i jest swego rodzaju atrakcją. Abyś nie musiał długo czekać w kolejce, lepiej kupić bilet online na konkretną godzine. Cena w sezonie – 82 R$Cena poza sezonem 67 R$ Van – nieco tańszy sposób, niż podróż na górę Corcovado pociągiem zębatym, ale też mniej ekscytująca. Są to oficjalne furgonetki, które kursują wahadłowo. Zabierają Cię z centrum dla odwiedzających po środku wzgórza, na którą trzeba dojechać inną furgonetką. Można je wynająć z różnych miejsc w Rio. Wędrówka – dla poszukiwaczy przygód można też zrobić pieszą wycieczkę na górę Corcovado. Trasa zaczyna się w Parque Lage i spacer będzie trwał ok 2 godzin. Trzeba jednak uważać na rabunki i drobne kradzieże zdarzające się na tej trasie, więc warto pozostawić w domu swoje kosztowności. Sama trasa nic nie kosztuje, ale aby dostać się na samego Jezusa trzeba uiścić opłatę ok. 30 R$. Po przyjeździe do Rio de Janeiro możemy podziwiać monumentalnego mężczyznę, który obserwował wszystko przez ostatnie 80 lat od inauguracji w 1931 roku. Przyjmując ponad dwa miliony turystów każdego roku, jest to z pewnością miejsce, które trzeba zobaczyć. a kiedy nikt nie widzi… 2. Sugarloaf – Głowa Cukru Jedno ze wzgórz otaczający Rio de Janeiro wyróżnia się bardziej od innych. Druga najbardziej znana atrakcja w Rio to dwie góry na które można wjechać kolejką linową. Sugarloaf to szczyt, który wznosi się na wysokość 396 metrów i oferuje widok praktycznie z lotu ptaka na Rio de Janeiro z ujścia zatoki Guanabara. Wjazd jest bardzo drogi ale jednak widok, który można zobaczyć z góry, jest po prostu oszałamiający! Zobaczyłem tam najpiękniejszy zachód słońca w moim życiu! Polecam oczywiście pojechać tam o tej porze dnia. Na pierwszą z gór można wejść też z buta, dzięki czemu wjazd na samą górę będzie około połowę tańsze. Tak czy inaczej, warto wydać każde pieniądze. Spędzisz tam więcej czasu, niż się spodziewasz, ponieważ platforma jest bardzo duża. Na górze mieści się pełno chodników, kawiarni czy toalet. Widoki 360 stopni są tutaj wspaniałe. Widać jak miasto otacza piękna przyroda i morze, a w pogodny dzień dostrzeżesz pomnik Jezusa Odkupiciela, który często przysłonięty jest chmurami. Swoją nazwę zawdzięcza podobieństwu do form, w które wkłada się bloki cukru. To właśnie na tej górze agent 007 James Bond (Roger Moore), uciekał przed nikczemnym zabójcą Szczęki w filmie Moonraker. Obok tej góry znajduje się plaża Vermelha. Mała ale bardzo urokliwa, w której można się zrelaksować, przed czy po podboju Głowy Cukru. 3. Copacabana – najbardziej znana plaża na świecie Tej plaży nie trzeba nikomu przedstawiać, Copacabana to z pewnością jedna z najpopularniejszych plaż na całym świecie. Copacabana jednak to nie tylko plaża. To cała dzielnica położona w południowej części miasta. Pełno tam barów, restauracji, kawiarni i hoteli. Jednym z najpopularniejszych hoteli jest Copacabana Palace, otwarty prawie 100 lat temu, gdzie cena za nocleg wynosi mniej więcej 1400 złotych za 2 – osobowy pokój. Nie mój przedział cenowy, natomiast na ostatnie dwa dni pobytu w Brazylii zdecydowaliśmy się na odrobinę luksusu. Wynajęliśmy nocleg, w bardzo fajnym hotelu Rio Othon Palace, tuż przy plaży Copacabana, w dobrej cenie ? Plaża ma swój niepowtarzalny klimat. 4 kilometrowa pasmo piasku, służy tubylcom do wielu rzeczy; spacerów, jogi, treningów czy uprawiania sportów. Można szczerze powiedzieć, że Copacabana jest najbardziej usportowioną plaża na świecie. Co parę kroków znajdują się tu, boiska do piłki nożnej czy też siatkówki. Pod koniec lat 50 ubiegłego wieku w Copacabanie narodziła się Bossa Nova, jeden z najbardziej znanych na świecie rytmów muzycznych Brazylii. Choć na Copacabanie bywa niebezpiecznie, to w ogóle tego nie odczułem. Co prawda, co jakiś czas widziałem młodych chłopaczków obmyślających jak tu kogoś skroić z pieniędzy, ale patrole policji czuwały ciągle nad bezpieczeństwem. Bez względu co robisz, czy grasz w piłkę nożną, opalasz się czy pływasz w morzu, ta plaża jest koniecznością. 4. Ipanema Druga najbardziej rozpoznawalna plaża w Rio de Janeiro. Klimatem dorównuje Copacabanie, a jeśli miałbym wybierać, wybrałbym plażowanie na Ipanemie, ponieważ jest bardziej urokliwa i czułem się tam bardziej zrelaksowany. Cechą charakterystyczną plaży, jest widok na dwie góry Morro dos Dois Irmaos, czyli szczyt dwóch braci. Tworzą one piękne tło, a zachody słońca w tym miejscu są magiczne, które zazwyczaj zachodzi za tymi górami. Najlepiej chodzić na zachody tam gdzie Carioca, czyli mieszkaniec Rio. Jak też sami mówią, bycie Carioca to styl życia. Chodzą oni zazwyczaj na Arpoador, które mieści się na skraju plaż Ipanema i Copacabana. Jeśli tam się znajdziesz, rób to jak miejscowi i nie zapomnij klaskać gdy słońce zniknie za górami dwóch braci! 5. Lapa i Centrum Lapa czyli centrum Rio, w którym znajdziemy rustykalne budynki i piękny biały akwedukt przez który przejeżdża tramwaj. Miejsce znane też jest z najlepszych imprez w mieście. mother of criminal world Będąc tu nie sposób ominąć Escadaria Selaron. Najbardziej barwne schody na świecie! Żeby udekorować te schody ręcznie malowanymi płytkami, wpadł na ten pomysł chilijski artysta Jorge Selaron. Było to największe dzieło sztuki wykonane przez jedną osobę. Rozpoczął on to przedsięwzięcie w 1990 roku a jak sam powiedział “To szalone i wyjątkowe marzenie zakończy się, dopiero w dniu mojej śmierci”. I tak też się stało, gdy w 2013 roku znaleziono go martwego na tych właśnie schodach. Dziś schody uznawane są za kultową atrakcję turystyczną Rio. Ponoć istnieje jeden kafelek pochodzący z Polski i przedstawia warszawską starówkę ale nie mogłem się jej dopatrzyć wśród tysięcy innych. Mural das EtniasMural das Etnias Największy Mural na świecie Spacerując 500 metrów wzdłuż nabrzeża Rio, można docenić największe graffiti na świecie. Praca przedstawia chłopca z Tajapo z Brazylii, kobietę Mursi z Etiopii, kobietę Kayin z Tajlandii, mężczyznę Supi z Europy Północnej i mężczyznę Huli z Papui Nowej Gwinei. Reprezentują wspólnych przodków ludzkości, rdzennych mieszkańców Ameryki, Azji, Europy, Afryki i Oceanii. Eduardo Kobra, światowej sławy brazylijski artysta graffiti, badał cechy ludzi z pięciu kontynentów, które reprezentują czarne, niebieskie, zielone, czerwone i złote pierścienie na fladze olimpijskiej. Ponieważ niesie on podstawowe wartości Igrzysk Olimpijskich, intencją artysty było pokazanie, że wszyscy są połączeni, We Are One . Praca Kobry sprawia, że ​​czujemy intensywne i potężne spojrzenie jego bohaterów, dzięki czemu możemy poczuć naszą wspólną mądrość. 6. Santa Teresa Większość odwiedzających Rio skupia się bardziej na słynnych plażach, a Santa Teresa jest doskonałą alternatywą od głośnych i zaludnionych dzielnic pokazująca spokojniejszą stronę miasta. Dzielnica mieści się na bujnych wzgórzach, z których rozciąga się piękny widok na Rio. Artystyczny i hipisowski klimat, różnorodność brukowanych uliczek i pełno kolorowych graffiti, które przypominają dzieła sztuki. To wszystko sprawia, że spacer i przebywanie tam, daje pełno radości. Dzielnica ta, była niegdyś domem dla elity miasta, pełna rezydencji. Najbardziej znana z nich to Parque das Ruinas, stara rezydencja, w której znajduję się teraz bar i miejsce na koncerty. Mieści się ona niedaleko schodów, więc wycieczkę warto połączyć z dzielnicą Lapa. Będąc tam, żeby w pełni poczuć klimat tego miejsca, trzeba się przejechać urokliwym, żółtym tramwajem. Jest to jedyne miejsce w Rio gdzie znajduje się taki środek komunikacji. 7. Mirante dona Marta Jest to kolejny punkt widokowy, na który warto by pojechać. Z tego punktu mamy doskonały widok na zatokę Guanabara, posąg Chrystusa, górę Sugarloaf czy też stadion Maracana. Dojechać na miejsce możemy jedynie taksówką czy uberem. Pamiętać trzeba tylko, żeby powiedzieć kierowcy żeby na nas zaczekał. Ja ze swoimi kompanami podróży tego nie zrobiliśmy i później czekaliśmy jak głupi na innych turystów, żeby zabrali nas z powrotem ? 8. Maracana Czyli coś dla miłośników futbolu. Jeden z najpopularniejszych stadionów na świecie z pewnością warto się wybrać. Można go zwiedzić przy pustych trybunach, ale szczególnie polecam pójść na mecz miejscowej drużyny, Flamengo. Maracana dla Carioca jest jak drugi dom, a piłkę nożna traktują jak świętość. Można to poczuć dzięki niesamowitej atmosferze, która panuje na trybunach. Relacje z meczu możecie znaleźć tutaj 9. Parque Lage i Jardim Botanique Te dwie atrakcje postanowiłem umiejscowić na jednym miejscu, ponieważ mieszczą się obok siebie niedługim spacerkiem. Z pewnością warto zawitać do tych miejsc, żeby spędzić miły i spokojny dzień. Egzotyczna roślinność zapewni nam cień i chłód podczas upalnego dnia. W Parque Lage wrażenie robi stojąca pośrodku parku rezydencja, w której teraz można napić się pysznej kawy. Park ten leży u podnóży góry Corcovado na której mieści sie posąg Jezusa. W parku znajduje się scieżka prowadząca na tą góre, która podobno nie jest prosta. Jardim Botanico to miejsce, w którym człowiek i natura przebywają w doskonałej harmonii. Rzeczą rozpoznawalna w parku, jest przepiękna palmowa alejka. Przejście wśród wysokich palm trzeba zaliczyć także dla pięknego zdjęcia, które można tam zrobić 10. Ilha Grande Choć jest to wyspa położona 150km od Rio de Janeiro, ją też trzeba było umieścić na liście must see. Wyspa jest kawałkiem raju, na którą wypadało by pojechać na kilka dni. Idealne miejsce żeby odłączyć się od reszty świata, gdzie nie ujrzysz ani jednego samochodu. Na odwiedzających czekają tutaj, piękne malownicze plaże, czyste kolorowe życie morskie, czy przeróżne sporty wodne. Miłośnicy pieszych wycieczek, również znajdą tutaj coś dla siebie. 13 pieszych szlaków z pewnością dodadzą kolorytu naszemu pobytu na wyspie O Rio de Janeiro mówi się a cidade maravilhosa (wspaniałe miasto). Choć dzielnice willowe sąsiadują tu z obszarami przerażającej nędzy i choć należy ono do najgęściej zaludnionych miejsc na świecie, to promieniuje z niego radość i zmysłowość, a mieszkańców nie opuszcza pogoda ducha. Przedstawiamy 10 najlepszych ciekawostek o tegorocznym gospodarzu Igrzysk Olimpijskich. 1. Geneza nazwy Rio de Janeiro Najpierw należy się przyjrzeć samemu pochodzeniu tej dźwięcznej nazwy. By je poznać, należy cofnąć się o ponad 500 lat. Zatoka, nad którą leży miasto, została odkryta przez Portugalczyka Gaspara de Lemos 1 stycznia 1502 roku. Nazwał ją "Styczniową Rzeką" (br. Rio de Janeiro), gdyż myślał, że odkrył ujście dużej rzeki. 2. Nieformalna stolica Foto: Shutterstock Rio de Janeiro Rio de Janeiro często mylnie uważane jest za stolicę Brazylii. Ci, którzy się pomylili, mogą jednak szybko skorygować swój błąd. Wystarczy, że wspomną, iż Rio jest BYŁĄ stolicą kraju (1763 - 1960). Od 1808 do 1821 roku była to także faktyczna stolica Portugalii, gdyż rodzina królewska z Janem VI na czele schroniła się tutaj przed inwazją wojsk napoleońskich. 3. Seksturystyka Foto: istock Prostytucja jest tu legalna, turystów zatem nie może dziwić, że osoby trudniące się tą profesją można spotkać niemal wszędzie. I niekoniecznie tylko wtedy, gdy słońce już schowa się za horyzontem. W mieście jest wiele popularnych seks moteli. Wiele gwiazd zostało przyłapanych podczas odwiedzin Centariusa - prawdopodobnie najsłynniejszego domu publicznego w mieście, a może i na świecie. Ministerstwo Turystyki wzięło z kolei na celownik setki stron reklamujących Brazylię jako raj dla seksturystów, żądając, by usunięto treści, które utrwalają ”negatywne stereotypy” na temat kraju. 4. Największy miejski las świata Foto: Shutterstock Las Tijuca Tijuca jest uważana za największy na świecie las, który znajduje się w obrębie aglomeracji miejskiej. Przebiega tędy szlak na Corcovado. Jego nazwa – Tijuca – oznacza w języku Tupi moczary lub bagna. W lesie jest Vista Chinesa – malownicza altana wzorowana na chińskich budowlach. Od 1961 roku sztuczny las jest także Parkiem Narodowym. 5. Gorąco? Foto: Shutterstock Rio de Janeiro nie jest tak ciepłe, jak mogłoby się wydawać. Średnia najniższa temperatura w miesiącu wynosi 20 stopni natomiast najwyższa jedynie 28 stopni Celsjusza. Ciepła jest natomiast temperatura wody, która nie spada poniżej 22 kresek. 6. Taniec niewolników Foto: Shutterstock Samba pochodzi z Afryki Samba jest narodowym tańcem Brazylii, ale skąd właściwie pochodzi? Pierwowzorów tego słynnego tańca należy szukać w rytmach i pieśniach niewolników afrykańskich. Nazwa "samba" pochodzi prawdopodobnie od afrykańskiego słowa semba, które według jednych określa tańce pochodzenia afrykańskiego, wykonywane w oryginalnym ich stylu, odznaczającym się gwałtownymi ruchami ciała, połączonymi z wybijaniem rytmu nogami i solowym tańcem w środku grupy, wedle innych oznacza ono specjalny gest solisty, zapraszający do tańca następcę. 7. Król wyciągnięty z legend Foto: Shutterstock Król Momo Co roku na początku karnawału władzę w Rio przejmuje mityczny stwór. Tego dnia władca karnawału, król Momo, otrzymuje od burmistrza symboliczne klucze do Rio de Janeiro. Karnawał oficjalnie się rozpoczyna, a berło króla ma przez pięć dni wyjątkową moc. 8. Pomnik błyskawic Foto: Shutterstock Pomnik Jezusa w Rio O pomniku Jezusa w Rio słyszał chyba każdy. Niewielu jednak wie, że z niezwykłą częstotliwością uderzają w niego pioruny. W wyniku jednego takiego zdarzenia sprzed dwóch lat dłoń figury została pozbawiona palca. Pioruny często uderzają w odosobniony i wysoki obiekt, gdyż znajduje się na górze Corcovado. 9. Największy mecz w historii Foto: Shutterstock Maracana Stadion Maracanã w Rio był największym stadionem piłkarskim świata, który mógł pomieścić 200 tysięcy widzów. Mecz na Mistrzostwach Świata (Gospodarze podejmowali wówczas Uruguwaj - przyp. red.) w 1950 roku oglądało tu 199 854 widzów. Jest to do dzisiaj niepobity rekord liczby widzów na jednym meczu. Dziś na stadionie dalej odbywają się mecze, ale ze względów bezpieczeństwa kibiców jest tu "jedynie" 75 tysięcy. 10. Nędza Rio Foto: Shutterstock Rocinha Prawdziwą plagą kraju są fawele, czyli rozległe dzielnice nędzy. Tworzą się wokół miasta. Tutejsze domy są budowane dosłownie z wszystkiego i mieszka w nich około 6% populacji. W Rio de Janeiro mieści się Rocinha - największa fawela z populacją ok. 70 tysięcy osób (dawniej było ich tu prawie czterokrotnie więcej). A czy wy mieliście już okazję, by zobaczyć to miasto skrajności? Zachęcamy do podzielenia się innymi ciekawostkami, praktycznymi poradami, a także zdjęciami z Rio de Janeiro, a także całej Brazylii. A jeśli ciekawostkowy głód nie został zaspokojony, to zapraszamy na 10 ciekawostek z Watykanu, o których nie miałeś pojęcia. Gdzie spać w Rio de Janeiro? Wybór jest tak duży, że od szukania głowa pęka. Wiem coś o tym, bo nad wyborem noclegów w Brazylii siedziałam kilka dobrych tygodni. Żeby było czysto, w miarę blisko do atrakcji, bezpiecznie i żeby karuluchów nie było… Przewertowałam chyba cały internet szukając miejsc uniwersalnych, które odpowiadałyby każdemu. Ponadto co drugi dzień zmienialiśmy nocleg, żeby spać w kilku różnych miejscach – w pensjonatach, hostelach, hotelach – i potem móc Was pokazać różnorodne opcje. Nie będę tu wymieniać klasyków typu Ibis czy Radisson, bo te każdy zna i może sobie wygooglować. Wybór, ceny, rezerwacje | Gdzie spać w Rio de Janeiro? Planując wyjazd do Brazylii byliśmy zaskoczeni liczbą hoteli w Rio de Janeiro oraz faktem, że w mieście można upolować naprawdę porządne pokoje w kilkugwiazdkowych hotelach za stosunkowo niewysoką cenę. Wybór jest ogromny, rozpiętość cenowa również. Zwykle ceny w najtańszych obiektach zaczynają się od 30 zł za noc dla jednej osoby, a kończą się na pułapie wielotysięcznym. Oczywiście te najtańsze noclegi za 30, 40 zł za noc pozostawiają wiele do życzenia – najczęściej są to bardzo skromne, nieraz kiepsko oceniane pokoje w nieszczególnie ciekawych dzielnicach miasta. Bardziej sensowne pokoje zaczynają się mniej więcej od 50 zł od osoby w górę i od oceny na Bookingu wynoszącej minimum 7 punktów. Na noclegi z niższą oceną nie ma co nawet patrzeć. Naturalnie ceny rosną w czasie karnawału. Przekrój noclegów w Rio de Janeiro jest ogromny – od prostych hosteli, przez mieszkania na Airbnb i eleganckie pensjonaty, po ekskluzywne hotele nad brzegiem oceanu – jest w czym wybierać. Rezerwacji można dokonać na stronie Agoda, Airbnb, Hostelworld, a niekiedy i na oficjalnych stronach poszczególnych obiektów. Bezpieczne dzielnice | Gdzie spać w Rio de Janeiro? W Rio de Janeiro bardzo istotna jest kwestia bezpieczeństwa i noclegu w odpowiedniej lokalizacji. W jakich dzielnicach spać, a których unikać? Które obszary to niebezpieczne fawele, a które to spacyfikowane fawele? Czy na fawelach w ogóle warto i można spać? Generalnie przyjmuje się, że turyści powinni trzymać się Zona Sud, czyli południowej częsci miasta, a unikać części północnej, gdzie jest bardziej niebezpiecznie. Turyści najczęściej wybierają nocleg w dzielnicach takich jak Gamboa, Centro, Santa Teresa, Copacabana, Ipanema, Gloria, Botafogo, Leblon. Uznaje się, że im dalej na południe, tym bezpieczniej. Nie biorę tu pod uwagę wątku kieszonkowców, których przyciągają turyści. Nie wypowiem się także na temat noclegów w obiektach zlokalizowanych na fawelach, czyli w często niebezpiecznych dzielnicach biedy. Mamy co do tego mieszane uczucia i sporo obiekcji. Sami na coś takiego się nie zdecydowaliśmy, bo nie czulibyśmy się tam bezpiecznie. W jakiej dzielnicy szukać noclegu? | Gdzie spać w Rio de Janeiro? Artystyczna dzielnica Santa Teresa obfituje w butikowe hotele i niewielkie, klimatyczne pensjonaty. Serio, co jeden to ładniejszy. Już samo przeglądanie ich ofert to czysta przyjemność. Niestety, ceny czasem są dla nas zaporowe, ale pomarzyć można. Minus stanowi fakt, że Santa Teresa położona jest na wzgórzu, ciężko się wchodzi pod górę i jest słabo skomunikowana (np. brak metra). W dzielnicy Centro znajduje się sporo dużych, nowoczesnych hoteli w szklanych wieżowcach, które wbrew pozorom nie zawsze są drogie. Przy Copacabanie swoje siedziby mają niemal wszyscy światowi giganci – od Hiltona przez Marriotta po Ritza. Jeśli nie jesteście skrajnie ograniczeni budżetem, a chcielibyście spędzić chociaż jedną noc w takim luksusowym hotelu, to w Rio nie trudno znaleźć oferty za 200-300 zł za noc dla dwóch osób w 5-gwiazdkowych hotelach ze śniadaniem. Generalnie hotele przy plaży Ipanema i Leblon są droższe, niż przy Copacabanie. W okolicach Copacabany znajdziecie też sporo hosteli i mieszkań z Airbnb. Z kolei przy Wzgórzu Corcovodo zlokalizowane są niewielkie i klimatyczne pousady. Lapa polecana jest osobom lubiącym życie towarzyskie i imprezy. Flamengo i Botafogo są dobrze skomunikowane, spokojne, zielone i położone blisko Oceanu oraz atrakcji, w miarę centralnym punkcie miasta. Pensjonat Gerthrudes B&B | Gdzie spać w Rio de Janeiro? Dlaczego? – widoki, wystrój, wygoda, śniadanie. W sam raz dla osób szukających niewielkich, spokojnych i klimatycznych pensjonatów z duszą; także na romantyczny wyjazd we dwoje. Jeden z naszych najpiękniejszych noclegów w życiu. Obiekt prowadzony przez Niemkę, panią Gerthrudę, znajduje się na wzgórzu z pięknym widokiem na miasto, w dzielnicy Santa Teresa. Niewielki pensjonat urządzony jest ze smakiem, wygodnie i elegancko. Pokoje są komfortowe, klimatyczne. Pensjonat jest niezwykle zadbany i czysty. W każdym pokoju znajduje się szafa, klimatyzacja, stoliki, ręczniki, w niektórych biurka i inne meble, taras lub balkon. Na plus zasługują bardzo wygodne łóżka. Śniadanie to mistrzostwo świata (gofry)! Do tego basen i bar w ogrodzie. Niemal z każdego miejsca hotelu i ogrodu roztacza się cudowny widok na miasto. Rezerwacji dokonaliśmy przez stronę pensjonatu znajdziecie tutaj. Nie jest to najtańszy nocleg, bo za noc ze śniadaniem dla dwóch osób płaciliśmy 250 reali, ale naprawdę warto. Czuliśmy się tam bezpiecznie, pensjonat jest otoczony wysokim murem, a wejść do niego można tylko za pomocą kluczy lub domofonu. Okolica też przyjemna, w dzielnicy Santa Teresa znajduje się wiele fajnych barów i restauracji. Gerthrudes B&B to miejsce gościnne, klimatyczne i dość romantyczne. Mały hotel/hostel Terra Brasilis | Gdzie spać w Rio de Janeiro Dlaczego? – atmosfera, widoki z tarasu, ceny, możliwość poznania nowych osób. W sam raz dla osób, które chcą spać w miejscu z klimatem, ale niedrogim, gdzie mają szansę poznać nowe osoby przy zachowaniu prywatności. W teorii hostel, w praktyce bardziej przypomina niewielki hotelik. Terra Brasilis oferuje zarówno pokoje wielosobowe, jak i prywatne. My korzystaliśmy z prywatnego z balkonem. Obiekt ten również położony jest w dzielnicy Santa Teresa i posiada ogromny taras ze spektakularnym widokiem na dzielnicę Centro. Hostel znajduje się w starym budynku w stylu kolonialnym charakterystycznym dla tej dzielnicy, do której zamożniejsi mieszkańcy miasta uciekali przed upałem i chorobami. Pokoje są wysokie, przestronne, kolorowe, czyste i wygodne. Nieco stare, ale klimatyczne. To jeden z najbardziej oryginalnych obiektów, w jakich mieliśmy okazję spać. Jedyny minus to niewielka wspólna łazienka, mogłaby być większa i bardziej użyteczna. Ale dla takich widoków warto się poświęcić. Rezerwacji dokonaliśmy na za nocleg dla dwóch osób w pokoju prywatnym płaciliśmy 99 reali. Hotel Atlantico Prime | Gdzie spać w Rio de Janeiro? Dlaczego? – lokalizacja, standard, wygoda, dobry stosunek jakości do ceny, dobre śniadanie. W sam raz dla szukających typowych hoteli, w których o nic nie trzeba się martwić, wygody i jakości w przystępnych cenach. Typowy duży i nowoczesny hotel czterogwiazdkowy na granicy dzielnicy Centro i Lapa, zlokalizowany w szklanym wieżowcu blisko schodów Escadaria Selaron, akweduktu i katedry. Wygodne, eleganckie i w pełni wyposażone pokoje, spora przestrzeń, ciekawy wystrój, całodobowa recepcja, bogate śniadania i niezła restauracja, sale fitness, widoki z okien z apartamentów położonych wyżej – czyli jednym słowem wysoki standard w przyzwoitej cenie. Plus za bardzo wygodne łóżka, sejf w pokojach i całodobową obsługę. Czyste pokoje. Wszędzie blisko, z wszystkimi dogadamy się po angielsku, czysto, bezpiecznie i spokojnie. rezerwacja przez Booking. W sam raz dla szukających komfortu, spokoju i jakości. Hostel Solar Beach Copacabana | Gdzie spać w Rio de Janeiro? Dlaczego? – lokalizacja, ceny, możliwość zawarcia nowych znajomości. W sam dla niskobudżetowych podróżników, lubiących miejsca tętniące życiem i poznawanie nowych osób. Chociaż przy słynnej plaży znajduje się mnóstwo ekskluzywnych hoteli, to zdecydowaliśmy się na bardziej imprezowy wariant, czyli Solar Hostel. Nie mogliśmy trafić lepiej, bo w tym czasie w Ameryce Południowej rozgrywał się finał Copa America, w którym zwyciężyła właście Brazylia. W Rio nastąpił szał, imprezy trwały do samego rana – także w hostelu. A sam hostel jak to hostel. Prosty, zwyczajny, ze współną łazienką, bez jakiegoś większego szału – w sumie nieczym się nie wyróżniał, ale też nie ma się do czego przyczepić. Na plus zasługuje fajna lokalizacja (ulica dalej od Copacabany), ładna fasada, niskie ceny i jak zwykle to w hostelach bywa – możliwość nawiązywania nowych znajomości. Za jedną noc dla dwóch osób płaciliśmy 110 reali. Rezerwacja również przez I jeszcze kilka… … w których nie zdążyliśmy nocować ze względu na brak czasu, wolnych miejsc lub ograniczonego budżetu. Santa Teresa Hotel RJ – MGallery oraz Mama Shelter – rewelacyjne, kameralne butikowe hotele w dzielnicy Santa Teresa. Genialny design, klimat, widoki, świetne restauracje, hamaki, przestrzeń wypoczynkowa, ogrody, baseny, tarasy, SPA i… wysokie ceny, za wysokie jak dla nas na ten moment. Mogłabym w tym dwóch miejscach mieszkać do końca życia, jesteśmy zakochani w tych wnętrzach. Ale może ktoś z Was skorzysta 🙂 Casa 48 Guesthouse – bardzo fajny hostel (także z pokojami prywatnymi), którego głównym atutem są widoki, taras, basen i hamaki. Zdaje się być świetnym miejscem do wychillowania. Bardzo chcieliśmy tam spać, ale ciężko trafić wolny pokój, mają spore obłożenie – dlatego warto rezerwować z wyprzedzeniem. W cenę wliczone śniadanie. Selina Lapa – trzygwiazdkowy hotel w dzielnicy Lapa. Mega klimatyczne, przestronne wnętrza pełne ludzi. Bardzo ciekawy wystrój, połączenie nowoczesności ze stylem kolonialnym, duże i wygodne pokoje, fajna restauracja, śniadania, świetne widoki z tarasu, różne ciekawe wydarzenia, np. koncerty muzyki na żywo, wspólna joga, wieczory filmowe, warsztaty czy wieczorne tańce na tarasie. Fajne miejsce do zawierania nowych znajomości, idealne dla podróżujących solo. Teraz już wiecie gdzie spać w Rio de Janeiro 😉 Udanego pobytu, Magda A jeśli szukacie innych informacji na temat Rio de Janeiro, zajrzyjcie do naszych artykułów tutaj i tutaj.